Religia& Ty

czy jesteś bardziej intuicyjny czy racjonalny? Ta odpowiedź może również powiedzieć coś o Twojej wierze w Boga, badacze stwierdzają. (Źródło zdjęcia: luxorphoto | )

Wiele osób wyznaje religię ze względu na swoje dusze, ale okazuje się, że regularne uczestnictwo w działaniach opartych na wierze jest dobre również dla ciała i umysłu.

oto niektóre ze sposobów, w jakie religia może uczynić ludzi szczęśliwszymi i zdrowszymi.

pomaga oprzeć się śmieciowemu jedzeniu

(Zdjęcie: Superfloss, stock.Xchng)

dawanie ludziom religijnych przypomnień sprawia, że czują się jakby mieli mniejszą kontrolę nad swoim życiem — ale także daje im dodatkowe umiejętności, aby oprzeć się pokusie niezdrowego jedzenia. W badaniu opublikowanym w styczniu 2012 roku w Journal of Personality and Social Psychology, naukowcy wystawili studentów na odniesienia do Boga w testach i grach. W porównaniu z uczniami, którzy widzieli odniesienia do przyjemnych, ale niereligijnych przedmiotów, religijnie uczeni uczestnicy czuli, że mają mniejszą kontrolę nad swoją przyszłą karierą, ale byli również lepiej przygotowani, aby oprzeć się pokusie niezdrowych smakołyków. Innymi słowy, naukowcy napisali, myślenie o Bogu może być albo ciężarem lub dobrodziejstwem dla samokontroli, w zależności od tego, jaką część swojego życia próbujesz opanować.

… Ale może sprawić, że tyjesz

osoby z nadwagą doświadczają więcej codziennego bólu niż osoby o normalnej wadze, co można częściowo wyjaśnić procesami fizjologicznymi wywołanymi nadmiarem tłuszczu. (Zdjęcie kredyt: Dreamstime)

myślenie o Bogu może pomóc uniknąć pokusy fast food badacza, ale siła woli w laboratorium może nie przekładać się na zdrowe nawyki w prawdziwym życiu. Według badań przedstawionych na spotkaniu American Heart Association w marcu 2011, młodzi dorośli, którzy często uczęszczają na zajęcia religijne, są o 50 procent bardziej narażeni na otyłość w średnim wieku niż ci, którzy trzymają się z dala od kościoła. Winowajcą jest prawdopodobnie niedzielne potlucks i inne pokarmy związane z kultem, według badaczy. Ale badania nie powinny być brane pod uwagę ogólnego stanu zdrowia, ostrzegali. Ludzie religijni żyją dłużej niż niereligijni, częściowo dlatego, że mniej palą.

wywołuje uśmiech na twojej twarzy

zamiast starać się tak bardzo osiągnąć szczęście, Zrelaksuj się, może to przynieść Ci uśmiech. (Zdjęcie: © Martin Novak | Dreamstime.com)

ludzie religijni są szczęśliwsi od niewierzących. Według badań opublikowanych w grudniu 2010 roku w czasopiśmie American Sociological Review, ten wzrost szczęścia nie pochodzi z żadnej konkretnej denominacji lub wierzeń, ale z radości społecznej bycia częścią regularnych usług. Spotkanie z innymi w kościele, świątyni lub synagodze pozwala ludziom budować sieci społecznościowe, bliższe więzi i, ostatecznie, więcej satysfakcji z życia.

podnosi samoocenę (jeśli mieszkasz we właściwym miejscu)

jasne lub ponure spojrzenie rodziców na życie odegrało ważną rolę w zrozumieniu przez ich dzieci mocy pozytywnego myślenia, badanie wykazało. (Kredyt wizerunkowy: Dmitriy Shironosov/)

w zależności od tego, gdzie mieszkasz, religia może również sprawić, że poczujesz się lepiej, sprawiając, że poczujesz się częścią swojej większej Kultury. Ludzie religijni mają wyższą samoocenę i lepsze dostosowanie psychologiczne niż ludzie, którzy nie są, zgodnie z badaniem ze stycznia 2012. Ale ta religia przynosi korzyści tylko ludziom mieszkającym w krajach, w których religia jest powszechna i ważna. Wyniki, opisane w czasopiśmie Psychological Science, sugerują, że osoba Religijna dostałaby zastrzyk szczęścia w pobożnej Turcji, ale nie widzi żadnych korzyści w świeckiej Szwecji.

łagodzi lęk

pojedyncza zmiana genetyczna receptora „hormonu miłości” sprawia, że osoba wydaje się bardziej współczująca i życzliwa dla innych. (Autor zdjęcia: © Ejwhite | Dreamstime.com)

Jeśli jesteś religijny, myślenie o Bogu może pomóc złagodzić niepokój związany z popełnianiem błędów. Innymi słowy, wierzący mogą polegać na swojej wierze, aby z wdziękiem radzić sobie z niepowodzeniami, zgodnie z badaniem z 2010 roku. Ta sztuczka nie działa jednak na ateistów: badanie wykazało również, że niewierzący byli bardziej zestresowani, gdy myśleli o Bogu i popełniali błędy.

chroni przed objawami depresyjnymi

leczenie depresji przebiega lepiej na tle religii. Według jednego z badań opublikowanych w 1998 roku w American Journal of Psychiatry, starsi pacjenci, którzy byli hospitalizowani z powodu problemów fizycznych, ale także cierpieli na depresję, odzyskiwali lepsze wyniki ze swoich zmagań psychicznych, jeśli religia była nieodłączną częścią ich życia. Niedawno naukowcy donieśli w Journal of Clinical Psychology w 2010 roku, że wiara w opiekuńczego Boga poprawia odpowiedź na leczenie psychiatryczne u pacjentów z depresją. Co ciekawe, ta zwiększona odpowiedź nie była związana z poczuciem nadziei pacjenta ani żadnym innym czynnikiem, który może być nadany przez religię, według badaczki Patricii Murphy z Uniwersytetu Rush.

„wiązało się to szczególnie z przekonaniem, że Istota Najwyższa troszczy się o siebie” – powiedział Murphy.

motywuje do wizyt u lekarza

: W rzeczywistości religia jest powiązana ze zdrowiem w ogóle, być może dlatego, że ludzie religijni mają większe wsparcie społeczne, lepsze umiejętności radzenia sobie i bardziej pozytywny obraz siebie niż ludzie, którzy nie dołączają do społeczności opartych na wierze. W jednym z badań opublikowanych w 1998 roku w czasopiśmie Health Education & Behavior, naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles odkryli, że regularni chorzy na kościół są bardziej narażeni na opiekę prewencyjną, w tym przypadku mammogramy. Około 75 procent z 1517 członków Kościoła w badaniu otrzymało regularne badania mammograficzne, w porównaniu z 60 procentami z próby 510 kobiet, które nie były członkami Kościoła i uczęszczały średnio rzadziej.

obniża ciśnienie krwi

(obraz kredyt: Zdjęcia Workmans,)

ludzie, którzy uczęszczają do kościoła, często mają niższe ciśnienie krwi niż ci, którzy w ogóle nie chodzą, zgodnie z do badania 2011 z Norwegii. Wyniki te są szczególnie imponujące, biorąc pod uwagę, że chodzenie do kościoła jest stosunkowo rzadkie w Norwegii, a naukowcy sądzili, że różnice kulturowe mogą uniemożliwić religijnym Norwegom uzyskanie korzyści związanych z ciśnieniem krwi, które często występują u amerykańskich kościelnych. W rzeczywistości uczestnicy, którzy chodzili do kościoła co najmniej trzy razy w miesiącu, mieli ciśnienie krwi o jeden do dwóch punktów niższe niż osoby niebędące uczestnikami, wyniki podobne do tych obserwowanych w Stanach Zjednoczonych.

korzyści zdają się zależeć od tego, jak wierni są w swoim kościele. Ludzie, którzy chodzili raz w miesiącu lub krócej, mieli pół-punktowe ciśnienie krwi w porównaniu z osobami, które nie były uczestnikami, a ludzie, którzy chodzili od jednego do trzech razy w miesiącu, mieli jednopunktowe obniżenie ciśnienia krwi. Według badaczy wierni mogą uzyskać lekcje radzenia sobie ze stresem i niepokojem z ambony, lub mogą uzyskać zastrzyk relaksu poprzez śpiew, modlitwę i wykonywanie rytuałów z innymi.

najnowsze wiadomości

{{ articleName}}